O mnie

Moje zdjęcie
Sulików, dolnośląskie, Poland
Nazywam się Mariusz Winnicki Fotografuję amatorsko.

niedziela, 14 października 2018

Góra Ognista - Sulików

Wybrałem się dzisiaj na zachód słońca na sulikowską Ognistą Górę.


Wchodząc tam, byłem przerażony, jak wszystko tam uschło.
Do Radnych i Wójta, razem z Kopalnią Bazaltu,
powinniście zrobić tam ścieżkę edukacyjną i punkt widokowy,
wszystko tam zarosło krzaczorami, w większości uschniętymi,
a to jest piękne miejsce do podziwiania naszego pięknego regionu.





Przy okazji, stercząc na górze ujrzałem duży telebim, nie zauważyłem go wcześniej :)


Sprawa się wyjaśniła na dole, nawet na wsi nie odpuszczą ......


czwartek, 11 października 2018

Jesieni nie widać ...

Już nie pamiętam, tj. w ogóle nie pamiętam,
żeby w połowie października chodzić w krótkich spodenkach.
Także nie pamiętam, abym nie mógł zbierać na jesieni grzybów,
po prostu nie ma u mnie !










wtorek, 2 października 2018

Z października

Parę fotek, jednak z nadchodzącej jesieni, może i wreszcie, bo tego lata to już mam po uszy.



 W tym roku mam biedę z makro, ami owadów, ani grzybów,
po tej strasznej suszy wszystko wysuszone, ani kwiatka na łące, a w lesie ściółka jak papier.
Raptem parę opieniek znalazłem, a psiaków to szukać ze świecą, nie mówiąc o jadalnych, których w ogóle u nas nie ma. Coś nieprawdopodobnego !!!!






 Za to Strzyżaki jelenie atakują jak wściekłe w lesie, to takie ala kleszcze ze skrzydełkami,
w tym roku to istna plaga i są bardzo agresywne, tak mnie pogryzły,
że bąble schodziły dopiero po 2 tygodniach, były ich dziesiątki.
Pamiętam te muszki w ostatnich latach, ale to co wyprawiają w tym roku,
to jestem normalnie w szoku.
Były momenty, że spierniczałem z lasu jak opętany.


sobota, 22 września 2018

Wrześniowo ....

Ten suchy rok nie rozpieścił u nas grzybiarzy.
Sucho jak diabli, w mojej studni poziom wody gruntowej zmniejszył się o ok 1 m !!!!!
Byłem w szoku, jak znalazłem w lesie opieńki,
nawet psiaka, czy muchomora nie ma, a te jakoś wyrosły.
Fotografia leśnego runo i owadów nie powiodła się z braku modeli.
W sierpniu zawsze były motyle, ale w tym roku nie było na łące kwiatów, więc motyli także







Dziwna będzie ta jesień, wszystko uschnięte,
tych kolorów "polskiej złotej jesieni" nie będzie.




 Marzy mi się sroga zima, kupę śniegu, mrozy jak cholera, noszenie drewna do domu na rozpałkę....




 I ciekawostka ornitologiczna, w mym ogródku, dzięcioł zielony :)


piątek, 7 września 2018

Był sobie człowiek ???

 Dzisiaj moi mili będzie inaczej, bez zachwytów jak zwykle.
Od dawna wiadomo, że człowiek jest przyjacielem przyrody, czyżby .....???...

Na tapetę pierwszy miłośnik fauny ...
 Stojąc na bezwietrznym polu, obserwowałem igraszki sarenek, zdrowe, młode sarny bawiły się.
jak się okazało nie tylko ja je obserwowałem
 Po 20 minutach opuściłem miejscówkę i poszedłem w stronę domu,
słysząc po chwili strzał, któreś z tych ślicznotek, straciło życie.
 Nie dość, że mało tych dzikich zwierząt już w naszej okolicy,
to biedni, głodni ludzie tłuką je na potęgę !!!!



Po kilku dniach, to samo z zającem, czyżby sarnina się skończyła ???


Number 2, czyli "córka leśniczego".
Jak miło było jeździć do lasu wypocząć, widząc takie widoki ....


ta sama dróżka inny widok :(
.... niestety się skończyło, to co wyprawiają w naszym lesie, woła o pomstę !!!!
Dewastacja lasu na całego !!! Nie mam słów, żeby to określić .....
 Czas temu jeździłem po dróżkach rowerem, zbierałem grzyby, cieszyłem się lasem, ale teraz ....
Nie widzę w tym wszystkim ręki przyjaciela przyrody - leśniczego !!!!!!




Number 3, czyli Św. Mikołaj, jak wiemy rozdaje prezenty...


.... oczywiście w naszej gminie także przynosi prezentów dostatek !!!!!!!!!!!!


Nie jesteśmy święci, zdarza nam się zgubić buty ....



 .. wypić piwo zostawiając butelki i puszki ....



 ..... czy tam takie .....


..... ale nie góry śmieci !!!!
Dziękuje Wszystkim za doczytanie końca i wierzę, że jesteście jednak miłośnikami przyrody !!!!