O mnie

Moje zdjęcie
Sulików, dolnośląskie, Poland
Nazywam się Mariusz Winnicki Fotografuję amatorsko.

wtorek, 1 maja 2012

Portretowo

Od paru dni jest u nas taka patelnia, że nawet latem nie uświadczymy takiej pogody. Oczywiście w taką pogodę jak zwykle muszę mieć popołudniówki, no ale trafił się dzień wolny. Pozwoliłem sobie na zrobienie kilku portrecików moich milusińskich.
 W naszym ogrodzie przed koszeniem dziadka.



Pojechaliśmy nad wodę trochę się ochłodzić. Paula na wrotki, Radek na motor. Ja z lubą z buta.




Podziwiam hart córki, ja nie mogłem zanurzyć stopy, bo była tak lodowata woda, że aż strach, jej to w ogóle nie przeszkadzało, chętnie by cała wskoczyła do wody.. :)


Olka udawała twardziela, ale tylko do kostek hehe





Tutaj znad Witki widok na pogórze i co pozostało po zalewie.


3 komentarze:

  1. Co do koszenia ogrodu to ja w tym roku nie pozwoliłem zakwitnąć kwiatom - wówczas ciężko byłoby mi je skosić :)

    Na Berzdorfen See kąpią się czy tylko leżakują?

    OdpowiedzUsuń
  2. ojjjj pieknie L.

    OdpowiedzUsuń
  3. Byłem od strony koparki, to tylko kupę osób leżakowało, nie widziałem śmiałków, poza moją córą :), ale nie wiem jak po drugiej stronie na plaży
    dlatego ja nie kosiłem tylko dziadek, bo mi było szkoda tych kolorowych widoków
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń