O mnie

Moje zdjęcie
Sulików, dolnośląskie, Poland
Nazywam się Mariusz Winnicki Fotografuję amatorsko.

piątek, 17 maja 2013

Jerzmankowe "pedałowanie"

Parę kadrów z rowerowego pedałowania po okolicy.
Cel - trasa przez Jerzmanki. Zabrałem żonę z małym na świeże powietrze,
córa już niestety nie ma czasu na pierdoły :)



Nie tylko my dosiedliśmy swych rumaków


No to w pole i do Jerzmanek, plus nie ma samochodów na trasie




na wyjeździe fajna cegielnia, widać było wędkarzy, to chyba rybki są


6 komentarzy:

  1. Widzę, że zamierzacie wychować małego Szurkowskiego! Chwali się to Wam :) Trza go już na rower wsadzać.

    PS. Zastanawia mnie jedno, jak to jest, że dzieci wożą mamy? Znam już cztery takie pary i tylko jedną gdzie wozi tato, co jako wyjątek może potwierdzać regułę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jacku wsadzamy go, ale na razie opornie mu to idzie :)
    Jeśli się w odpowiednim czasie nie odetnie pępowiny, to tak jest, a zresztą to mamy mają więcej siły :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wg mnie mamy są bardziej...opanowane. Ojciec to sobie chętnie zeskoczy z krawężnika , pojedzie na tylnym kole - a z "dodatkiem" na bagażniku ciężko o takie sztuczki ;)

    No ale , że do mnie nie zajechałeś z familią to wstyd...

    ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Arku dobrze to wytłumaczyłeś :)
    a żeby chociaż Cię można było w tym dużym mieście znaleźć,
    zresztą byłem bardzo skupiony na odnalezieniu drogi powrotnej,
    co by moja duma przewodnika nie ucierpiała :)

    OdpowiedzUsuń
  5. A to jest wytłumaczenie...nie ma nic gorszego niż utrata opinii dobrego przewodnika !!!

    Na przyszłość jedź jak na stawy (tak mawiają) , pytaj o byłego sołtysa (bo to ten sam kierunek) , pytaj o panią co witraże robi i nr 152 - dom po Rychlickich - starzy mieszkańcy wiedzą gdzie to jest :)

    Bo tak to pewnie dopiero na Jakubach się poznamy :)

    PS. Od ostatniego kadru to do mnie bliziutko :) A jadąc od kościoła nie skręcasz główną w kierunku torów tylko nieco dalej jedziesz prosto i dom po lewej za choinkami :)

    OdpowiedzUsuń
  6. dzięki za przewodnik Arku, jak będę miał śmiałość, to zajadę

    OdpowiedzUsuń