O mnie

Moje zdjęcie
Sulików, dolnośląskie, Poland
Nazywam się Mariusz Winnicki Fotografuję amatorsko.

czwartek, 10 lipca 2014

Lipcowe pstryki

      Dzisiaj wrzucę dla odmiany parę skrzydlatych upolowanych ostatnio.
Takie ujęcia mi uszły smakiem, że do dziś nie mogę se podarować.
Wszystko przez to, że po okolicy lubię jeździć rowerkiem,
ale jak coś zobaczę, zanim wyskoczę z rowerka i sięgnę po aparat,
jest już  po ptokach.
Przejdźmy jednak do fotek.






Pogromcy czereśni i wiśni w okolicy




Na Arskiego jerzmankowym zbożu wyhodowany :)


Miejsce dla motylka też się znajdzie, póki sezon.


Przez ostatnią noc tak padało, że o mały włos znowu nasza rzeczka nie wylała.


7 komentarzy:

  1. To ja, kurna, z tym rowerem mam podobnie - ptactwo mi ucieka ;)
    Ale mam kilka fot ptactwa z podwórka - szału nima ;)
    Sarenka (koziołek) fajny :)
    A z tą wodą to przesada...odezwała mi się stara sprawa i muszę chyba jednak podwórko kopać wkopując rury... :(

    OdpowiedzUsuń
  2. acha - motyl świetnie wyszedł - a maki zacne !!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudowny motylek. Ptaszków też dużo upolowałeś aparatem :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajne polowanie, udane. Takie lubię. Sarna w zbożu bardzo fajny kadr.

    OdpowiedzUsuń
  5. Dziękuje Wam moi mili za odwiedziny :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ptaki, ptaki, ptaki! Nie wiem, co w sobie mają, ale uwielbiam je na zdjęciach. Ta ich subtelność, lekkość...Cudo!
    Świetne ujęcia, tylko pozazdrościć :)

    OdpowiedzUsuń