O mnie

Moje zdjęcie
Sulików, dolnośląskie, Poland
Nazywam się Mariusz Winnicki Fotografuję amatorsko.

piątek, 15 stycznia 2016

Styczniowe rowerowanie :)

Ktoś by pomyślał, głupi głupek :)
ale zamiast nart biegowych, jak na razie używam rowera/u.
Pogoda zmienna, wczoraj słoneczko, dzisiaj opady śniegu.
Rower już skrzypi, trzeba będzie konserwację zrobić.





Popadało rankiem, ale po pracy już cienko było z tym śniegiem.










Nie obędzie się bez sulikowskich perełek, czyli śmieci, jak bardzo pasuje do krajobrazu.





Tu znowu ktoś doładował do pieca, okropnie to wygląda i jeszcze gorzej śmierdzi  ... :(


Na koniec jazdy, już nieźle ciemno, fota z ręki.


6 komentarzy:

  1. Ja wczoraj byłem zajęty - choć chęć na rower była. Dziś o ironio z czasem lepiej - to zasypało teren...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak zasypie to dopiero jazda, uwierz :)

      Usuń
  2. Świetne zdjęcia, jak zwykle. Miło popatrzeć na znajome tereny w Twoim obiektywie :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. BARDZO MIŁO CZYTAĆ TAKIE KOMENTARZE :)
      DZIĘKI I POZDRAWIAM

      Usuń
  3. Z tym dokładaniem do pieca, zobacz na grupę sulikowską na fejsie i zdjęcie jakie tam wrzuciłem :) W komentarzach śmiali się, że psy czy koty wracające z dworu śmierdzą spalenizną ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czytałem Jacku, fakt nie dorobiłem się swego FB i niech tak zostanie :)
      Ja ze swym jak wrócę do domu to jest jeden wędzarniany smród (zapach) !

      Usuń