O mnie

Moje zdjęcie
Sulików, dolnośląskie, Poland
Nazywam się Mariusz Winnicki Fotografuję amatorsko.

niedziela, 23 kwietnia 2017

Wiosenna jesień ... cz. 2

To co się dzieje za oknem, to jest jakaś porażka.


Wiatr, wiatr, zimno, deszcz ...
Wszystko pochowane, jadąc w teren wracam bez fotek,
chyba trzeba w miasto uderzyć.
Cytując pewien kabaret:
"Jak jest zimno, a nie ma wiatru to jest ciepło. Najgorszy jest wiatr".
Był chyba jeden dzień ciepły, który wykorzystałem.




















1 komentarz:

  1. Owady z racji zimna ospałe bardzo...
    U mnie pszczoły chodzą jak pijane ;)

    Ładne foty !!!

    OdpowiedzUsuń