O mnie

Moje zdjęcie
Sulików, dolnośląskie, Poland
Nazywam się Mariusz Winnicki Fotografuję amatorsko.

wtorek, 6 listopada 2018

Z listopada.

Jak na listopad, to pogoda nie normalna.
Ciepło, kurcze, w krótkich gaciach chodzę :)
Wczoraj trafiłem na fenomenalne przedstawienie,
zachodzące słońce tak rozświetliło chmurę,
że nie mogłem wyjść z podziwu, wręcz czułem się dość dziwnie,
jak obłok odbił promienie na ziemię, było tak, pomarańczowo wszędzie.
Byłem w złym miejscu i bez szerokiego kąta :(






W lesie u nas bez zmian, grzybów brak.




1 komentarz:

  1. I tak byłeś w dobrym miejscu...
    Ja grabiłem kurna liście :(
    Ładne kolorki - i fajne kadry !!!

    OdpowiedzUsuń